DAWNE AKCJE

Koty z Chełmu

Koty wolno żyjące znajdujące się na osiedlu Gdańsk ? Chełm są również objęte kompleksową pomocą ze strony Fundacji. Nasza pomoc polega nie tylko na ich dokarmianiu ale również na sterylizacji kotek w celu zmniejszenia ich populacji, leczeniu oraz szukaniu domów stałych dla kotów oswojonych lub nadających się do oswojenia. W tej chwili dokarmiamy stadko składające się z około 10 kotów. Jedna z kotek urodziła małe i trzeba będzie znaleźć im domy. Resztę na szczęście udało się wysterylizować ? teraz kotki są zdrowe, mają lśniące futra, rzadziej zapadają na infekcje a ich życie stało się bardziej beztroskie i pozbawione strachu o młode.

Poniżej opis naszych kotów:

Wampir ? kocur w wieku emerytalnym, nie jest już samcem alfa, ale jeszcze ma niezłą pozycję w stadzie. Kocurek jest oswojony, podchodzi, daje się głaskać, przyjaźnie nastawiony do ludzi. Jeżeli ktoś chciałby zapewnić mu godne warunki na starość to musi być to osoba posiadająca dom z ogrodem, ponieważ nie wyobrażamy sobie, że Wampir mógłby przeżyć ostatnie lata życia zamknięty w mieszkaniu.

Lilu ? kotka nie nadająca się do adopcji. W 2011 roku uległa poważnemu urazowi (tylna łapa została wyrwana ze stawu), rokowania były raczej kiepskie ale dzięki umiejętnościom i sercu Dr. Zaleskiego kotka po miesiącu spędzonym w klatce mogła wrócić na wolność a nastawiona łapa została w stawie. W czasie, gdy znajdowała się w domu nie nawiązywała żadnego kontaktu z ludźmi, bała się, broniła i była agresywna, dlatego postanowiliśmy dłużej jej nie męczyć i zwrócić jej wolność. Wysterylizowana.

 Bezoczek ? Kocurek, który w tej chwili rządzi całym podwórkiem. Pierwszy je, pierwszy ma dostęp do niewysterylizowanych kotek. Oko stracił prawdopodobnie w walce o pozycję w stadzie. Z jednym radzi sobie wyśmienicie, oswojony, daje się głaskać. Preferowany dom z możliwością wychodzenia

Zakopun ? młodziutki Kocurek ok. roku, nie należy do stada, więc jest skutecznie przeganiany przez inne koty. Wie co to głód i dlatego też każdy kawałek jedzenia, którego nie jest w stanie zjeść zostaje przez niego zakopany na później.

Szarka ? koteczka ok. 2 lat, wysterylizowana, nie nadaje się do adopcji ? dzikuska, ma słabą pozycję w stadzie.

Kocie domki

Dużym sukcesem było postawienie trzy lata temu kilkunastu kocich domków na Dolnym Mieście i na Starówce. Ta zima była straszna dla kotów. Trafiały do nas koty z odmrożonymi łapkami i uszkami. Odmrozenia trzeba było leczyć, czasem nawet operacyjnie.
Postawienie domków wymagało zdobycia zgody administracji terenu, co często nie było wcale łatwe. Kocie domki zafundowało miasto, ale przewiezienie ich oraz ustawienie, trzeba było załatwic samemu. Domki są spore i bardzo ciężkie, ale udało się i kotom zimą choć trochę łatwiej.

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

Między niebem a ziemią.

Centrum Gdańska. Okolice dworca głównego. Tutaj żyje stadko kotów.  Obok wysoki wiadukt. Górą jeżdżą samochody, to główna ulica miasta.  W dole, około 5 m. niżej, też ulica, po której jeżdzi mnóstwo samochodów, obok torowisko.  Tu jeżdżą tramwaje, które w Gdańsku są bardzo popularne, jest mnóstwo linii.  Z boku wiaduktu daszek, to jakaś plexi, pewnie po to aby błoto nie leciało w dół.   Tam właśnie świeżo przybłąkana kotka ( daje się głaskać ) urodziła kocięta.   Żyją w wgłębieniu muru, a ten kilkumetrowy daszek jest ich światem i życiem.
Koty udało się uratować. Dom tymczasowy znalazł się w Sokółce, po bardzo trudnej i niebezpiecznej akcji łapania, nasza koleżanka zawiozła je  do Warszawy i stamtąd przejęła je inna osoba i zawiozła do celu. Trzy kociaki znalazły dom, tylko jeden został w domu tymczasowym.

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9